Zupa krem z topinamburu

Zupa krem z topinamburu

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://jagodzianka.com/2014/06/zupa-krem-topinamburu/">
Twitter
Visit Us
INSTAGRAM
Pinterest
Pinterest
Follow by Email
Poziom trudności    

      Zupa krem z topinamburu może nas zaskoczyć.

Topinambur (słonecznik bulwiasty) – jadalna bulwa, pochodząca z Ameryki Północnej. Ma intensywny, lekko orzechowy smak, porównywany do smaku karczocha.

 

 Można go przygotowywać na wiele sposobów – na zimno, na gorąco, gotowanego i pieczonego. Topinambur na gorąco przyrządza się podobnie do ziemniaka, można nawet zrobić z niego frytki czy chipsy. Jest bezpieczny dla diabetyków – nie zawiera skrobi. O jego właściwościach można poczytać tutaj i tutaj. Topinambur jest wykorzystywany w lecznictwie – jest składnikiem preparatu topinulin. Jako roślina pastewna (bulwy i części nadziemne) stanowi paszę dla zwierząt hodowlanych. Bulwy mają zastosowanie do produkcji alkoholi i biopaliw. Topinambur jest łatwy w uprawie, wytrzymuje silne mrozy (może zimować w glebie), zbiera się go od października do czerwca. Jako roślina jadalna jest w Polsce mało znany. Ja kupiłam topinambur w Makro. Zaznajomcie się z tymi zdrowymi i smacznymi bulwami.

Porcja na 4 osoby

Składniki:

  • 500 g topinamburu
  • 1 cytryna
  • 50 g masła
  • 2 cebule
  • 1 ząbek czosnku
  • 1,5 l bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 2 liście laurowe
  • ½ łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 125 g serka śmietankowego philadelphia light lub innego o podobnej konsystencji
  • sól
  • pieprz
  • natka pietruszki
  • 1 marchewka

Sposób przygotowania:

Cebulę i czosnek drobno posiekać. Bulwy topinamburu obrać i pokroić w cienkie plastry.

 

Do miski z wodą dodać pokrojoną w plastry cytrynę i topinambur.

 

Po 15 minutach bulwy wyłowić. W dużym garnku rozpuścić masło, delikatnie udusić posiekaną cebulę i czosnek na małym ogniu (tylko zeszklić) ok. 3-4 minut.

 

Dodać plastry topinamburu i dusić kolejne 3 minuty (nie rumienić!). 

 

Po tym czasie dolać bulion, wrzucić liście laurowe i doprawić gałką muszkatołową i sokiem z cytryny.

 

Doprowadzić do wrzenia, przykryć i gotować 30 minut, aż warzywa zmiękną. Zupę odstawić na 20 minut. Liście laurowe usunąć. Zmiksować na purée, będzie zawierać małe drobinki  (żeby była zupełnie gładka trzeba ją przelać przez sito o małych oczkach do drugiego garnka).

 

Całość ponownie zagotować, dodać serek, doprawić, delikatnie podgrzać ( nie wolno zagotować).

 

Dodać posiekaną natkę pietruszki. W każdym talerzu (czy misce) usypać z pokrojonej na cienkie słupki (julienne) marchewki nieduży kopczyk i zalać gorącym kremem.

 

Smacznego!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *