Pasta z wędzonej makreli z suszonymi pomidorami

Pasta z wędzonej makreli z suszonymi pomidorami

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://jagodzianka.com/2014/12/pasta-z-wedzonej-makreli-z-suszonymi-pomidorami/">
Twitter
Visit Us
INSTAGRAM
Pinterest
Pinterest
Follow by Email
Print Friendly, PDF & Email
Poziom trudności    

      Pasta z wędzonej makreli z suszonymi pomidorami świetnie nadaje się na kanapki lub jako smarowidło do krakersów. Makrela to morska ryba. Na polskim stole gości dość często, najczęściej w postaci wędzonej. Widziałam w kilku sklepach świeżą – tzn. niestety rozmrażaną. A makrela to bardzo smaczna, choć tłusta ryba. Zawiera mnóstwo kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, które obniżają cholesterol i wspomagają pracę mózgu. Ale największą wartością makreli jest zawarty w niej selen, pierwiastek działający ochronnie i wspomagająco na ludzki organizm. Selen poprawia odporność, chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, pozytywnie wpływa na pracę serca oraz reguluje poziom hormonów tarczycy. Makrelę powinniśmy jadać dość często, jeśli zależy nam na własnym zdrowiu. Powinna również znaleźć się w diecie kobiet w ciąży – obniża ciśnienie krwi oraz wpływa pozytywnie na rozwój płodu.

 

Porcja dla 5 – 6 osób

Składniki:

  • 1 wędzona makrela
  • ¼ słoiczka suszonych pomidorów w oliwie
  • 1 czerwona cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 125-150 gram gładkiego serka twarogowego z pomidorami

Sposób przygotowania:

Mięso makreli dokładnie oczyścić z ości. Przełożyć do salaterki. Pomidory odsączyć z nadmiaru oliwy, pokroić w kostkę. Cebulę i czosnek obrać, pokroić w drobniutką kostkę i razem z pomidorami dodać do ryby. Do tego dodać pomidorowy serek (użyłam serek Arla Apetina bo jest bardzo kremowy i nie zawiera podejrzanych składników). Wszystko razem wymieszać i zajadać z ulubionym pieczywem.

 

Smacznego!

 

3 myśli nt. „Pasta z wędzonej makreli z suszonymi pomidorami”

  1. Zrobiłam dzisiaj pierwszy raz tą pastę trzymając się ściśle Twojego przepisu. Pasta wyszła wyśmienicie, żałuję że zrobiłam tylko z jednej makreli, dla mnie prawie nic nie zostało 🙂 Polecam, wyśmienite smarowidełko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *