Gołąbki – klasyczne, nieklasyczne

Gołąbki – klasyczne, nieklasyczne

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://jagodzianka.com/2017/01/golabki/">
Twitter
Visit Us
INSTAGRAM
Pinterest
Pinterest
Follow by Email
Poziom trudności    

    Gołąbki to jedna z ulubionych potraw mojej młodości. Mięso zawinięte w liście kapusty, polane pomidorowym sosem to super polskie, klasyczne danie. Podobno gołąbki (lub potrawa do nich podobna) przybyły do nas z bliskiego wschodu, podobno w nasze okolice przyjechały wraz z orszakiem sułtana Sulejmana Wspaniałego z Turcji, a może przez Aleksandra Wielkiego z Grecji, a może przywieźli je Żydzi. Wszystko jedno skąd przyjechały, ważne że już dawno osiągnęły status dania narodowego i tego należy się trzymać.

   Farsze do gołąbków mogą się między sobą różnić, ale na końcu będą to zawsze nasze, polskie gołąbki.

 Gołąbki przygotowałam w wolnowarze, ale można je również przygotować w zwykłym garnku, skracając czas grzania o ok. ⅓.

Porcja na ok. 17 gołąbków

 

Składniki:

Gołąbki:

  • 1 niezbyt ścisła kapusta włoska (ok. 1,5 kg)
  • 750 g wieprzowego mięsa (łopatka, szynka, karkówka)
  • 250 g ugotowanego ryżu
  • 150 g wędzonego lub surowego podgardla
  • 100 g wędzonej słoniny
  • 1 duża cebula
  • 1 średnia cebula
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 1 pełna łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
  • 3 gałązki świeżej mięty
  • 150 ml dowolnego bulionu

Sos:

  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka klarowanego masła
  • 500 ml passaty lub pomidorów ze słoika lub puszki
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżeczki brązowego lub białego cukru
  • ½ łyżeczka mielonego ziela angielskiego
  • sól i świeżo zmielony pieprz do smaku

 

Sposób przygotowania:

Z kapusty (w miarę możliwości) wyciąć głąb.

 

Przełożyć kapustę do garnka, zalać wodą i zagotować. Wyłączyć i zostawić do ostygnięcia. Odcedzić.

 

Mięso zmielić.

 

W misce umieścić mięso i ugotowany, zimny ryż. Podgardle i słoninę pokroić w sporą kostkę i wysmażyć je na patelni na miękkie skwarki.

 

Wyłowić skwarki z tłuszczu, gdy przestygną dodać do mięsa.

 

Dużą cebulę pokroić w średniej wielkości kostkę i przesmażyć na tłuszczu po skwarkach.

 

Średnią cebulę pokroić w drobną kostkę.

 

Surową i smażoną (bez tłuszczu) cebulę dodać do mięsa. Tłuszcz zostawić sobie na później – jako smarowidło do kanapek lub jako tłuszcz do smażenia kotletów schabowych. Listki mięty posiekać, dodać do mięsa. Farsz przyprawić solą i świeżo mielonym pieprzem, wymieszać.

 

Od kapusty oddzielić duże liście – odłożyć, małe wyłożyć na dnie wolnowaru. Na każdy duży liść nałożyć pełną łyżkę mięsnego farszu, liść zawinąć (tak jak na zdjęciach poniżej).

 

Wszystkie zwinięte gołąbki podsmażyć z dwóch stron na gorącej patelni z odrobiną smalcu i ułożyć w wolnowarze. Zalać gorącym bulionem.

 

Włączyć wolnowar na najwyższą moc – HIGH i podgrzewać przez ok. 4,5 godziny.

 

W rondelku, na klarowanym maśle podsmażyć drobno posiekaną cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek.

 

Dodać passatę lub zmiksowane pomidory, koncentrat, cukier, ziele angielskie, sól i pieprz. Wszystko podgrzewać na wolnym ogniu przez ok. 20 minut, aż powstanie dość gęsty, kremowy sos. 

 

Mojej rodzinie gorące gołąbki najlepiej smakują z gotowanymi ziemniakami lub po prostu z chlebem.

 

Smacznego!

 

3 thoughts on “Gołąbki – klasyczne, nieklasyczne”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *