Wietnamska zupa z zimowego melona

Wietnamska zupa z zimowego melona

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://jagodzianka.com/2017/01/wietnamska-zupa-zimowego-melona/">
Twitter
Visit Us
INSTAGRAM
Pinterest
Pinterest
Follow by Email
Poziom trudności    

      Za każdym razem, kiedy jestem na zakupach w Wólce Kosowskiej, trafiam na nowe produkty. Tym razem udało mi się kupić zimowego melona (winter melon, beninkaza szorstka). Od razu przypomniała mi się wietnamska zupa z zimowego melona, którą miałam przyjemność jeść w Ho Chi Minh City, w południowym Wietnamie, w restauracji Cyclo Resto.

   Zupa z melona jest wyjątkowa, delikatnie słodka, rozgrzewająca i bardzo, bardzo smaczna. Największą trudnością jest zakup zimowego melona. Na pewno można go kupić w Wólce Kosowskiej koło Warszawy, na ul. Bakalarskiej niestety nie. Szukałam też w internecie, ale bez powodzenia. ? Następnym razem spróbuję zrobić tę zupę z długich, zielonych ogórków, ale z tym poczekam do lata, żeby ogórki były w pełni smaku.

 

Porcja dla 5-8 osób (w zależności od apetytu)

 

Składniki:

  • 1 kg zimowego melona
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 małe cebule
  • 1½ litra bulionu warzywnego
  • 1 trawa cytrynowa
  • ½ limonki – sok
  • 2 łyżeczki płaskie brązowego cukru
  • 1 szczypta chili
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 dymka

 

Sposób przygotowania:

Melona obrać z twardej skórki, jeśli wewnątrz są twarde pestki – usunąć je.

 

Melona pokroić na ok. 1½ cm kostkę.

 

Cebule obrać, pokroić na cienkie ćwierć plasterki.

 

W garnku rozgrzać olej rzepakowy, na nim zeszklić pokrojone cebule.

 

Zalać bulionem, zagotować.

 

Dodać pokrojonego melona i gotować ok. 15 minut.

 

W tym czasie trawę cytrynową (jej dolną, grubszą część rozgnieść trzonkiem noża) włożyć do garnka, dodać wyciśnięty sok z limonki, cukier i chili.

 

Na końcu dosmaczyć solą i pieprzem. Zupę rozlać do talerzy lub miseczek, na wierzch posypać pokrojoną w cienkie paski dymkę. Podawać na gorąco.

 

Smacznego!

 

Jedna myśl nt. „Wietnamska zupa z zimowego melona

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *