Pączki w wersji mini (jak z cukierni)

Pączki w wersji mini (jak z cukierni)

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://jagodzianka.com/2017/02/paczki-wersji-mini/">
Twitter
Visit Us
INSTAGRAM
Pinterest
Pinterest
Follow by Email
Poziom trudności    

      Pączki w wersji mini, takie na jeden gryz (dla panów), dla mnie co najmniej na dwa kęsy. Te pączki idealnie pasują na przyjęcie karnawałowe i oczywiście na Tłusty Czwartek. Oczami jem je oblepione lukrem, ale rozum, pączki delikatnie posypuje cukrem pudrem ?

Porcja na ok. 200 mini pączków

 

Składniki:

Zaczyn:

  • 150 ml lekko ciepłego mleka
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 pełne łyżki mąki
  • 15 g drożdży

Ciasto:

  • 100 ml ciepłego mleka
  • 500 g mąki typ 550
  • 50 g (2 pełne łyżki) cukru
  • 100 gram masła
  • 5 żółtek
  • 250 g ugotowanych i przeciśniętych przez praskę ziemniaków (zimnych)
  • 3 łyżki spirytusu
  • 3 ml aromatu arakowego
  • zaczyn
  • kieliszek o średnicy 3 cm
  • olej rzepakowy
  • 2 kostki wieprzowego smalcu
  • cukier puder lub lukier

Sposób przygotowania:

Mleko wymieszać z cukrem, mąką i pokruszonymi drożdżami – zaczyn będzie miał konsystencję gęstej śmietany.

 

Po kilkunastu minutach zaczyn sporo urośnie.

 

Masło roztopić i przestudzić. Do miski wlać ciepłe mleko, wsypać mąkę, cukier i ziemniaki. Dodać masło, żółtka, spirytus, aromat arakowy i zaczyn.

 

Wszystko porządnie wyrobić ręką lub za pomocą miksera wyposażonego w hak do mieszania ciasta drożdżowego.

 

Miskę przykryć, żeby ciasto nie wysychało i odstawić w dość ciepłe, ale nie gorące miejsce do czasu aż ciasto potroi swoją objętość (ja wstawiam miskę z ciastem do piekarnika, ustawionego na 35 °C).

 

Blat delikatnie posypać mąką, wyłożyć na to połowę ciasta i delikatnie rozwałkować na grubość ok. 2 cm. Kieliszkiem powycinać kółka, przełożyć na drewnianą deskę, nakryć ściereczką.

 

To samo zrobić z drugą połową ciasta. W rondlu rozgrzać smalec i olej. Zaczynając od pączków wyciętych jako pierwsze, smażyć je z dwóch stron, aż uzyskają złocisto-brązowy kolor.

 

 

Wszystkie usmażone pączki odkładać na ręcznik papierowy.

 

Po przestudzeniu posypać cukrem pudrem lub zamaczać w lukrze.

 

Świeże pączki smakują najlepiej!

 

Smacznego!

 

2 myśli nt. „Pączki w wersji mini (jak z cukierni)”

    1. Spirytus jest konieczny, ale nie dla smaku, tylko po to żeby pączki nie wciągały tłuszczu. W trakcie smażenia cały spirytus wyparowuje i pączki pozostają bezalkoholowe.
      Serdecznie pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *