Bigos na wędzonej golonce

Bigos na wędzonej golonce

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://jagodzianka.com/2016/12/bigos-wedzonej-golonce/">
Twitter
Visit Us
INSTAGRAM
Pinterest
Pinterest
Follow by Email
Print Friendly, PDF & Email
Poziom trudności    

      Bigos na wędzonej golonce – aromatyczny i pyyyszny.

     Bigos pierwszy raz pojawił się wśród naszych przodków (około XV), w ramach oszczędności polskich gospodyń, chcących po gospodarsku zużyć resztki pozostałe po Świętach, wykorzystując tradycyjnie przyrządzone kiszonki. W tym zestawie kiszona kapusta z mięsem okazała się zestawem idealnym i tak zostało.


Już w XVII wieku z  bigosu żartował w swojej fraszce pt. „Bigos w żałobie” Wacław Potocki, twórca barokowy i podczaszy krakowski.


W pierwszej połowie XIX wieku w poemacie „Pan Tadeusz”, w księdze IV – „Dyplomatyka i łowy”, Adam Mickiewicz opisywał nasze narodowe danie tak:

Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną;

Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek,

Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek.

Aby cenić litewskie pieśni i potrawy,

Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.

Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada

Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.

Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta,

Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta;

Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa

Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa;

I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie

Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie

I powietrze dokoła zionie aromatem.

Bigos już gotów. Strzelcy z trzykrotnym wiwatem

Zbrojni łyżkami biegą i bodą naczynie,

Miedź grzmi, dym bucha, bigos jak kamfora ginie,

Zniknął, uleciał; tylko w czeluściach saganów,

Wre para, jak w kraterze zagasłych wulkanów.


50 lat później w „Potopie” Henryk Sienkiewicz bigosowaniem nazywał walkę, „siekanie” wroga;

„– A hu! A co?! Dobrze wam psiajuchy!… Z Polakami zachciało się wam wojować? Macie teraz Polaków!!

– Dawajcie ich sam!… Na szable ich!… Bigosować!…”

 

Porcja na Świąteczne bigosowanie. 

 

Składniki:

  • 1½ kg kiszonej kapusty + 1 kg kiszonej kapusty
  • 1 wędzona golonka wieprzowa z kością (ok. ½ kg)
  • 1 surowa golonka wieprzowa z kością  (ok. ¾ kg)
  • ½ kg pręgi wołowej
  • 5 ziaren ziele angielskiego
  • 3 liście laurowe
  • 15 wędzonych śliwek
  • 10 g suszonych grzybów leśnych
  • sól do smaku

 

Sposób przygotowania:

Jeśli jest taka potrzeba kiszoną kapustę przepłukać (zalać zimną wodą i odcedzić) w celu odkwaszenia kapusty. Do garnka włożyć 1½ kg kapusty, na to ułożyć obie golonki oraz pręgę.

 

Garnek przykryć pokrywką i na wolnym ogniu gotować ok. 1½ godziny. Odstawić do całkowitego wystygnięcia, najlepiej do następnego dnia. Mięso wyjąć z kapusty.

 

Golonki obrać ze skóry i usunąć kości. Całe mięso pokroić na małe kawałki, przełożyć do garnka.

 

Dodać pozostały 1 kg kapusty kiszonej, zamieszać.

 

Pod garnkiem włączyć grzanie. Śliwki posiekać, dodać razem z pokruszonymi suszonymi grzybami do kapusty. Liście laurowe z zielem angielskim również dodać (ja umieściłam je w specjalnym koszyczku), posolić do smaku.

 

Gotować powoli, na małym ogniu przez ok. 1½ godziny (często mieszać, żeby bigos się nie przypalił, jeśli jest za suchy dodać odpowiednią ilość przegotowanej, gorącej wody).

 

Spróbować, czy bigos jest odpowiednio przyprawiony.

 

Tak przygotowany bigos należy przechowywać w chłodnym miejscu – w lodówce, na balkonie lub parapecie, można go też zamrozić. Bigos serwować na gorąco. Dobrze pasuje do schłodzonej …

 

Smacznego!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *