Dorsz wołający na pustelni

Dorsz wołający na pustelni

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://jagodzianka.com/2015/09/dorsz-wolajacy-na-pustelni/">
Twitter
Visit Us
INSTAGRAM
Pinterest
Pinterest
Follow by Email
Poziom trudności    

      Autorski przepis mojego przyjaciela. To rewelacyjne danie od razu przypadło mi do gustu, więc poprosiłam o przepis. Autor mi go przekazał, wraz z pozwoleniem na publikację na blogu. Wyjątkowy smak ryby nikogo nie pozostawia obojętnym. Moje wykonanie tej potrawy jeszcze nie jest tak doskonałe jak wykonanie Zbyszka, ale pracuję nad tym. Dorsz wołający na pustelni ma wspaniały smak i będę go często robić.

Porcja dla 4 osób

Składniki:

Ryba:

  • 2 filety polędwicy z dorsza
  • 1 cytryna
  • 2 łyżki oleju z pestek winogron lub rzepakowego

Sos:

  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki wina do gotowania mirin lub coca-coli lub 1 łyżeczka brązowego cukru
  • 2 łyżki wody
  • 1 łyżka wódki
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego

Warzywa:

  • 1 czerwona cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 cm imbiru
  • 1 ostra papryczka
  • 1 marchewka
  • 2 łodygi selera naciowego

Dodatki:

  • 1 dymka
  • 2 łyżeczki migdałów w płatkach

Sposób przygotowania:

Filet ryby podzielić na porcje, włożyć do miski, posypać szczyptą soli i obłożyć plasterkami cytryny.

Wstawić do lodówki na 20 minut. Wszystkie składniki sosu zmieszać ze sobą.

Na suchej patelni uprażyć na rumiano płatki migdałowe – odstawić.

Dymkę pokroić ukośnie.

Marchewkę obrać, obraną oskrobać do rdzenia przy pomocy obieraczki do warzyw i podzielić na mniejsze kawałki, 2 łodygi selera naciowego pokroić cieniutko i ukośnie, odłożyć do miseczki.

Cebulę pokroić w plasterki, czosnek, imbir i ostrą papryczkę drobno posiekać. Cebulę, imbir, papryczkę i czosnek zeszklić na małej patelni, dodać marchewkę i seler, po chwili dolać ¾ sosu.

Wszystko dusić na małym ogniu pod przykryciem przez kilka minut. Na mocno rozgrzaną patelnię wlać olej włożyć kawałki ryby (skórą do dołu, jeśli ryba jest ze skórą).

Po 5 minutach przewrócić rybę na drugą stronę i smażyć przez 2 minuty.

Dodać pozostały sos , wyłączyć. Jeśli ryba jest ze skórą trzeba ją obrócić tak żeby była skórą do dołu.

Na wierzchu ryby ułożyć usmażone warzywa.

Wszystko posypać uprażonymi płatkami migdałów i drobno pokrojoną dymką.

Dorsz wołający na pustelni powinien być podawany gorący, prosto z patelni. Do ryby podać ugotowany ryż basmati.

Smacznego!

2 myśli nt. „Dorsz wołający na pustelni”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *