Zatoka Hạ Long

Zatoka Hạ Long – Wietnam dla zmysłów

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://jagodzianka.com/2016/12/zatoka-ha-long/">
Twitter
Visit Us
INSTAGRAM
Pinterest
Pinterest
Follow by Email
Print Friendly, PDF & Email

      Wycieczka do zatoki Ha Long powinna być obowiązkowym punktem pobytu w Północnym Wietnamie. Zatoka Ha Long zajmuje pow. 1500 km², na której rozsianych jest ok. 1900 skalistych wysp i wysepek, Część wysp ma formę wapiennych słupów pokrytych rzadką roślinnością, w niektórych znaleźć można liczne jaskinie i groty. Piękno zatoki zostało już dawno dostrzeżone i od 1994 roku zatoka Ha Long znajduje się na liście światowego dziedzictwa Unesco.

Do zatoki Ha Long wybraliśmy się z Hanoi – gdzie prawie na każdym kroku można znaleźć turystyczne agencje oferujące takie wycieczki. Zakupiliśmy wycieczkę w opcji „2 dni – 1 noc” i wyruszyliśmy w podróż.

Po zakwaterowaniu na statku został podany lunch – ryż, krewetki, curry z kurczakiem, surówka z ogórka.

Po lunchu mogliśmy popływać kajakiem po okolicznych wodach.

Następnie popłynęliśmy na wyspę Bo Hon, najpiękniejszą i największą wyspę w tej okolicy.

Tam, po zmierzeniu się z mnóstwem kamiennych stopni w górę, rozciąga się przepiękna jaskinia Sửng Sốt.

 

W procesie trwającym miliony lat powstały tam stalaktyty i stalagmity, widoki zapierające dech w piersiach. Jaskinia Sửng Sốt dzieli się na dwie komory. Obydwa pomieszczenia są duże, wysokie i pięknie oświetlone. Sufity i podłogi pokryte naciekami różnego kształtu, w których każdy z wyobraźnią może zobaczyć co innego.

 

Przy wyjściu z jaskini można z wysokości podziwiać zatokę Ha Long.

 

Po powrocie na statek czekała na nas kolacja. To było miłe zaskoczenie. Można było najeść się do syta owocami morza – były pyszne ryby, świeże ostrygi, smaczne krewetki, świetnie przygotowane kalmary, ryż i oczywiście coś z lądu – jakieś danie z wołowiną i drugie z kurczakiem.

 

Wieczorem były jeszcze dwie atrakcje – łowienie kalmarów i karaoke. My w tym czasie zrobiliśmy sobie małą sesję zdjęciową.

 

Po dobrze przespanej nocy i smacznym śniadaniu dopłynęliśmy do farmy pereł.

Tu dowiedzieliśmy się jak przygotowuje się zdrowe ostrygi, żeby w przyszłości urosła w nich perła. Oglądaliśmy różne etapy rozwoju perły, w zależności od wieku.

 

Tu można było podziwiać, a nawet kupić biżuterię z różnokolorowymi, pięknymi perłami.

 

Następną atrakcją było pływanie w zatoce. Bardzo miła rozrywka, szczególnie dla odważnych, którzy mogli skakać do wody ze wszystkich poziomów Seasun Cruise – naszej 3-gwiazdkowej łodzi.

Odbyła się także lekcja gotowania, czyli jak zwinąć sajgonki (spring rolls’y). Dowiedziałam się jednego – Wietnamczycy używają cieńszego ryżowego papieru.

 

Podczas tej wspaniałej wycieczki poznaliśmy wielu ciekawych ludzi z różnych stron świata.

 

Na koniec zjedliśmy lunch, składający się z usmażonych (przygotowanych przez nas) sajgonek, krewetek, ryżu i sałatek.

 

Potem do brzegu, w autokar i do hotelu.

 

Wycieczka była bardzo udana ze względu na piękno przyrody, różnorodność atrakcji i poznanych ludzi z różnych krajów.

Szczerze polecam!

 

* Wszystkie zdjęcia i filmy są moją własnością i pochodzą z prywatnego archiwum.

 

2 myśli nt. „Zatoka Hạ Long – Wietnam dla zmysłów”

  1. Ha Long od dawna jest na mojej liście „do odwiedzenia”. Patrząc na Twoje zdjęcia tylko się utwierdzam, że muszę tam pojechać. Cudowne miejsce, cudowne widoki i… cudownie apetyczne jedzenie. Kocham owoce morza, a – jak pewnie wiesz – od niedawna odkrywam też wietnamskie smaki.
    Mam nadzieję, że kiedyś wyruszę Twoim śladami w fantastyczną podróż przez Wietnam! <3 Buziaki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *