Zalewajka z szarymi gąskami to aromatyczna, jesienna zupa na zakwasie żytnim, która łączy tradycyjny smak polskiej kuchni ze słodyczą dyni i leśnymi grzybami. Szare gąski nadają jej charakterystyczny, grzybowy aromat, a seler i majeranek doskonale uzupełniają całość. Zupa jest lekko kwaśna, przyjemnie gęsta i wyjątkowo rozgrzewająca. Podana z łyżką kwaśnej śmietany smakuje jeszcze lepiej. Jeśli lubisz sezonowe dania z grzybami, to zalewajka z szarymi gąskami wpisze się w Twoje domowe menu.
Szare gąski to jesienne grzyby leśne, cenione za delikatny, charakterystyczny smak i aromat. Najczęściej można je spotkać późną jesienią w lasach iglastych, zwłaszcza pod sosnami. Ich miąższ jest jędrny, dzięki czemu dobrze sprawdzają się w daniach na ciepło, takich jak zupy i sosy. Przed przygotowaniem warto je dokładnie oczyścić, ponieważ piasek i leśne zanieczyszczenia często gromadzą się pod kapeluszami.
Więcej przepisów na zupy z grzybami znajdziecie tutaj.
Porcja dla 3-4 osób (w zależności od apetytu)
Składniki:
- 250 g świeżych, szarych gąsek
- 50 g masła
- 200 g selera (można zastąpić ziemniakami)
- 200 g dyni* miodowej, piżmowej lub innej
- 250 ml zakwasu na żurek (z mąki żytniej)
- 750 ml wody
- 1 łyżka suszonego majeranku
- 3 – 4 łyżki kwaśnej gęstej śmietany
- sól, pieprz
*dynia hokkaido nie wymaga obierania
Sposób przygotowania:
Do miski z gorącą, lekko osoloną wodą z kranu wrzucić gąski i moczyć przez 5 minut.
Następnie wyjąć grzyby, dokładnie wypłukać z piasku, a większe sztuki i nóżki przekroić na mniejsze kawałki.
Dynię obrać*, usunąć gniazdo nasienne i pokroić w kostkę o boku około 1 cm.
Selera lub ziemniaki obrać i pokroić w taką samą kostkę.
W garnku roztopić masło, dodać selera lub ziemniaki. Po kilku minutach dorzucić dynię i chwilę podsmażyć.
Dodać gąski, doprawić solą, pieprzem oraz majerankiem.
Wlać zakwas żytni (na żurek) oraz 750 ml wody. Gotować na małym ogniu przez kilka-kilkanaście minut, aż warzywa zmiękną, a zupa lekko zgęstnieje.
Zalewajka z szarymi gąskami najlepiej smakuje podana z łyżką kwaśnej, gęstej śmietany.
Jest pyszna tuż po ugotowaniu, ale odgrzana następnego dnia smakuje równie dobrze, gdy smaki zdążą się jeszcze lepiej połączyć.













